Witajcie! Kiedy natrafiłam przypadkiem na to zdjęcie, stwierdziłam, że aż się prosi, by narysować je na czarnym papierze :) A gdy uświadomiłam sobie, że ostatni raz rysowałam kota rok temu, tym bardziej miałam ochotę sportrertować tego zwierzaka - i oto jest :)
Teraz zaś wracam do rysowania ludzi. Wykonałam już nawet kilka portetów m.in. węglem i kredkami [nie wspominając już o Gwiazdkowym ołówkowym portrecie babci, którego jakoś do tej pory nie udało mi się zamieścić w Internecie :D], ale czas odkurzyć ołówki :) Mam bardzo dużo planów - marzy mi się, by choć połowę zrealizować w tym roku :) Trzymajcie kciuki, by się udało!

2014-04-12 01:34:43