Wyświetlono rezultaty 73-76 z 100.
2013-06-22

Kto uważnie śledzi moje poczynania, wie, że od lat jestem fanką serialu "Supernatural" - "Nie z tego świata" :) Wielokrotnie rysowałam głównych bohaterów. Minęło półtora roku, od kiedy wykonałam skromny portrecik Jareda Padeleckiego, a dwa lata, odkąd narysowałam szczegółowy, ołówkowy portret Jensena Acklesa. Oglądając ostatnie odcinki finału 8 sezonu, zatęskniłam za rysowaniem fan artów "Supernatural", tak więc dziś prezentuję Wam Mishę Collinsa jako Castiela. Chciałam uchwycić tę melancholijność i pewne udręczenie, które towarzyszy Casowi. Kto ogląda serial, ten wie, o co mi chodzi :D Pozdrawiam!
Dominika

2013-06-13

Witajcie :)
Zanim dodam nieopublikowane jeszcze rysunki [a jest ich aż 3! :)], chciałabym podzielić się zdjęciami zrobionymi w trakcie tworzenia prac: ołówkowej w nieco innym stylu oraz wykonanej tuszem. Więcej fotografii dokumentujących przebieg malownia tuszem można znaleźć na moim blogu.
Lada dzień kończę sesję egzaminacyjną i pisanie pracy magisterskiej [wreszcie! :D], więc zabiorę się porządnie do rysowania. Nie mogę się doczekać użycia kupionych już jakiś czas temu kredek :)
Pozdrawiam serdecznie!
 

2013-05-26

Dziś zamieszczam portret, który tworzyłam ponad 2 miesiące. Zazwyczaj rysowanie idzie mi szybciej, ale takie właśnie są uroki kończenia studiów :)
Choć przedstawiona na rysunku dziewczyna to nie ja, praca ta jest dla mnie bardzo ważna, ponieważ w pewien sposób symbolizuje wszystkie smutne i negatywne rzeczy, które spotkały mnie od zeszłego roku. Nikt nie ma idealnego życia, prawda? ;) To takie rozliczenie się z tymi doświadczeniami. Chciałam, by portret wyszedł jeszcze bardziej emocjonalny, niż zdjęcie, na którym się wzorowałam, dlatego narysowałam łzę oraz wilgotne oczy. Mam nadzieję, że mi się udało uzyskać odpowiedni efekt :) Pozdrawiam!

2013-04-27

Zgodnie z zapowiedzią z poprzedniego postu, prezentuję efekty mojej zabawy z tuszem kreślarskim. Na jego kupno namówiła mnie jeszcze zimą moja koleżanka, ale długo nie miałam pomysłu, co nim namalować. Inspirację przyniosły prace Evan, przedstawiające krasnoludów z filmu "Hobbit. Niezwykła podróż". Nie zamierzałam jednak kopiować jej stylu - pozostałam wierna detalom i większemu realizmowi, choć nie takiemu, jak w przypadku moich ołówkowych portretów. I tym oto malunkiem z podobiznami Bofura i Kiliego rozpoczęłam nowy projekt: wykonanie portretów wszystkich krasnoludów tuszem do czasu premiery ostatniej części "Hobbita" :)
Póki co walczę z pracą magisterską, więc prawie nie mam czasu na rysowanie :( Nie przewiduję jednak długiej posuchy - zamierzam skończyć portret, którym zajmuję się od marca, więc w maju na pewno pojawi się on na stronie! :)